Gimnazjum nr 2 w Gostyninie im. Polskich Noblistów:


Mały wypad do dużego miasta

Mimo pokonania setek kilometrów i zmęczenia podróżą, dobry humor i pozytywne nastawienie nie opuszczaly żadnego z uczestników. Oglądano Londyn z wielu pespektyw. Wszyscy mieliśmy co podziwiać z wysokości 135 metrów na London Eye, ze statku płynącego po Tamizie czy też z tarasu widokowego katedry Św. Pawła. Miejsca takie jak Big Ben, Opactwo Westminster, Pałac Królewski czy Londyńskie Tower, znane dotąd tylko z książek i telewizji, znajdowały się na wyciągnięcie ręki. Londyn urzekł wszystkich nie tylko piękną architekturą, czerwienią dwupiętrowych autobusów, wszechobecnymi gwardzistami konnymi i tradycyjnymi czarnymi taksówkami, ale też piękną pogodą, z którą trudno było się rozstać.
Jeśli chodzi o wrażenia, a było ich wiele, do najważniejszych zaliczyć należy wizytę u największych sław Hollywood w muzeum figur woskowych Madam Tussaud i stanięcie oko w oko z dinozaurem w Muzeum Historii Naturalnej. Nie mniej emocji przysporzyło uczestnikom spotkanie z egipską mumią w Brytyjskim Muzeum i "Słoneczniki" Van Gogha widziane w oryginale w Galerii Narodowej.
Jeśli chodzi o wrażenia, a było ich wiele, do najważniejszych zaliczyć należy wizytę u największych sław Hollywood w Muzeum Figur Woskowych Madame Tussaud i spotkanie oko w oko z dinozaurem w Muzeum Historii Naturalnej. Nie mniej emocji przysporzyło uczestnikom spotkanie z egipską mumią w Muzeum Brytyjskim i _Słoneczniki_ Van Gogha widziane w oryginale w Galerii Narodowej.
Ogromnych emocji przysparzały uczestnikom wycieczki wizyty w londyńskich parkach, gdzie już teraz można zobaczyć wiosnę oraz dokarmiać szare wiewiórki i niezliczone gatunki ptaków.
Niezpomniane przeżycia zapewnił wszystkim również pobyt u rodzin londyńskich, gdzie zatrzymaliśmy się się na nocleg. Wycieczka pełniła więc funkcję warsztatów językowych, dzięki którym uczniowie mieli okazję nie tylko sprawdzić i udoskonalić swoją znajomość języka angielskiego, ale też nauczyć się otwartości i tolerancji dla innych kultur.
Źródłem ogromnych emocji stały się wizyty w londyńskich parkach, gdzie już teraz można zobaczyć wiosnę oraz dokarmiać szare wiewiórki oraz niezliczone gatunki ptaków.
Istotnym punktem programu, bez którego wyjazd nie byłby tak udany, były... wypady do centrów handlowych. Zakupy to żywioł wielu wycieczkowiczów, a ulice Londynu, pełne ekskluzywnych sklepów, okazały się dla nich rajem na ziemi.
Podsumowaniem gimnazjalnej wycieczki do Londynu może być parafraza jednej z reklam: wyjazd _ niewiele ponad 800 zł , bilety wstępu do zwiedzanych obiektów _ około 50 funtów, zakupy _ w zależności od zawartości portfela, uśmiech na twarzach uczestników _ bezcenny.



Alicja Zygmunt