
Naszą wycieczkę już po raz drugi rozpoczynamy koło zabytkowego dworca PKP (z 1924 roku). Pierwszym mijanym przez nas charakterystycznym punktem jest wieżyczka z czerwonej cegły tuż obok dworca. Mijamy ją z lewej strony i jedziemy prosto, w kierunku stadionu. Tuż obok stadionu skręcamy w lewo i jedziemy prosto przez około 1,2 km, najpierw ul. Sportową, a później ścieżką, w kierunku nadleśnictwa. Następnie z jego terenu skręcamy w bór mieszany, kierując się czerwonym szlakiem. W ten sposób dojeżdżamy do mostka na wzniesieniu - Ziejce - dzięki któremu bezpiecznie przejeżdżamy nad Skrwą Lewą. Mijamy po prawej stronie łąkę i dalej jedziemy piaszczystą drogą na północ, około 200 m.

Skręcamy w lewo i wjeżdżamy na trasę żółtego szlaku - mamy chwilę odpoczynku, ponieważ jedziemy „z górki”. Nadal zmagając się z piaskami, przejeżdżamy obok małego jeziorka, podziwiając okoliczne lasy grądowe. Następnie kierujemy się przez około 500-800 m żółtym szlakiem, otoczonym borem sosnowym. Po chwili skręcamy w lewo nad jezioro Wałęsy, a następnie kierujemy się na południe, mijamy jedną z głównych dróg i jedziemy drogą lokalną przez Budy Kozickie.

Jedziemy prosto przez około 4,3 km i dojeżdżamy do Solca, gdzie mijamy kościół neogotycki z przełomu XIX i XX wieku. Następnie, po ostrym zakręcie, kierujemy się na południowy wschód, wciąż drogą lokalną, w kierunku Kozic. Jedziemy tak około 4,5 km. Nie zmieniamy kierunku jazdy, lecz wjeżdżamy na drogę polną. W ten sposób dojeżdżamy do Strzałek, gdzie kluczowym punktem jest sklep. Skręcamy o 90° w prawo i, nadal polną drogą, jedziemy w kierunku Osady.

Zatrzymujemy się w pobliżu dość dużego pagórka, a przed nami stromy zjazd. Przejeżdżamy obok pól pełnych żyta i rzepaku, a następnie zatrzymujemy się obok ruin młynu. Tuż przed nim znajduje się mostek biegnący przez prywatny zbiornik wodny. Mijamy młyn i kierujemy się zielonym szlakiem po tzw. „kocich łbach”.

Po chwili jazdy skręcamy w prawo i kierujemy się wzdłuż torów. Przy słupie trójdzielnym zostawiamy za sobą las grądowy i przekraczamy tory. Jedziemy prosto wśród boru mieszanego i skręcając w prawo, w wąską ścieżynkę zbaczamy na chwilę z trasy, by podziwiać piękne widoki - dwa jeziorka przedzielone groblą. Wracamy na pierwotną drogę, jedziemy nadal prosto, mijamy drogę asfaltową i wciąż jadąc prosto, kierujemy się w stronę osiedla Zalesie.

Mijamy je i głównym wyjazdem dostajemy się na drogą asfaltową. Przecinamy ją i leśną ścieżką kierujemy się w stronę jeziora Gaśno. Dojeżdżając do celu, mijamy mogiłę powstańców z 1863 roku. Następnie skręcamy w prawo, częściowo objeżdżając jezioro. Zawracając, jedziemy wzdłuż lasu i za młynem skręcamy w prawo. Po chwili jazdy skręcamy w lewo i docieramy do ul. Czapskiego. Jedziemy nią aż do torów, a tuż przed nimi skręcamy w lewo i jedziemy aż do przejazdu kolejowego, po czym przekraczamy go i kierujemy się ul. Kilińskiego, prowadzącą do końcowego punktu naszej wycieczki, czyli szkoły.