Wywiad z Tomaszem Kujawą
Mój pierwszy dzień w szkole (w roli ucznia):
Nie pamiętam - byłem młody (mały).
Ulubiona książka dzieciństwa:
Astrid Lindgren - „Dzieci z Bullerbyn”.
Ulubiona zabawka:
Klocki i żołnierzyki..
Pierwszy idol:
Mój brat.
Największe marzenie dzieciństwa:
Podróże w czasie.
Pierwsza randka:
Cudowna i zbyt krótka - byliśmy w kinie, a później na lodach.
Moja dewiza życiowa:
„Gutta cavat lapidem non vi, sed saepe cadendo”. Kropla drąży skałę nie siłą, lecz ciągłym padaniem.
Z czym kojarzy mi się rzeczownik "nauczyciel"?
Praca w czynie społecznym.
Mój największy sukces zawodowy:
Jeszcze takiego nie osiągnąłem. Ale cieszy mnie 5-krotny awans do Mazowieckich Igrzysk Młodzieży Szkolnej (pilka nożna, piłka koszykowa, unihoc x 3).
Czego w życiu nie cierpię ponad wszystko?
Bałaganu i chamstwa. Kobiet idących ulicą z papierosem w ręku.
|